Praca czy zwykłe plotki w internecie?

Przeważnie jest tak, że w piątkowy, czy sobotni wieczór, to mężczyzna wychodzi gdzieś z kumplami. U nas było odwrotnie. To moja żona, w każdy piątek, od kiedy ją poznałem, wychodzi na spotkania tylko dla kobiet.

Ona mówi, że to spotkania służbowe w sprawie pracy jednak ja się zastanawiam czy to praca czy zwykłe plotki w internecie? Na początku się z tego śmiałem, później byłem zazdrosny o te jej koleżanki, ale teraz bez żadnych zastrzeżeń akceptuje te sabaty. Dzięki tym wyjściom, ja zawsze mam jednej wieczór w tygodniu tylko dla siebie. Mogę wtedy robić, co tylko chcę np. leżeć przez TV i oglądać setny raz „Rambo”, albo powtórkę meczu, iść do kina na horror, którego ona za nic by nie obejrzała, albo wyskoczyć gdzieś z moimi kumplami. Czasami wykorzystuję ten czas, aby sobie pograć. Lubiłem gry od zawsze, ale teraz szkoda mi na nie czasu. A jako osobą, która zawsze była na bieżąco, lubię kupić sobie nowość i ją sprawdzić.

Jednego razu ani moja żona, ani jej koleżanki nie zarezerwowały stolika na mieście i na moje nieszczęście przyszły do nas. Ja zamknąłem się w gabinecie chcąc właśnie zapoznać się z moją nową grą. Niestety było to niemożliwe, bo były za głośno! Było ich tylko pięć, a że gadały wszystkie na raz, odniosłem wrażenie, że jestem na targu między przekupkami. Cały wieczór sprzedawały sobie nowe plotki o znanych osobach z telewizji (Gadulek.pl). Od tego momentu, to ja dbam o to, żeby zawsze miały zarezerwowany stolik i spędziły wieczór na mieście.

Dodaj komentarz